Najlepsi pracownicy stoją za bramą

Szkolenia, jak moda, nie jest wolna od trendów. Kilka lat temu wszyscy uczyli się zarządzać czasem albo stresem, słowo „asertywność” biło rekordy popularności i nikt nie wyobrażał sobie szkolenia bez rzutnika i prezentacji w power poincie. Niestety wyników badań dotyczących efektywności tych szkoleń nigdy nie widziałam. Widziałam za to na własne oczy ludzi przed „gejtem” i po „gejcie”.

Żeby jednak dłużej nie trzymać nikogo w niepewności, cóż to za czarodziejska brama wiedzie do rozwoju, zdradzę Wam przede wszystkim akronim GATE. GATE to nic innego jak skrót od gotowość, adekwatność, twórczość i empatia – wg twórców metody TROP, filary rozwoju, które pozwalają nam skutecznie działać, uczyć się i od siebie dodam: pięknie żyć.

Lubię GATE za tę nieoczywistość skojarzeń, bo nigdy nie widziałam warsztatu z gotowości, a przecież ona jest absolutną trampoliną do wszystkiego. Kiedy uczeń jest gotowy, przychodzi mistrz – naucza stare porzekadło i rzeczywiście pochylenie się nad własnymi warunkami do gotowości to iście odkrywcza praca. Czego potrzebuję, aby być gotowa na kolejny krok? Co mnie nakręca i zachęca, a co blokuje i hamuje? W programie rozwojowym GATE próżno liczyć na pokaz slajdów i wykłady – tu się pracuje na doświadczeniu i procesie, dzięki czemu każdy z Uczestników wychodzi z głową pełną swoich indywidualnych refleksji. Grunt, że materia poruszona, już po pierwszym zjeździe umysł nie zazna spokoju.

Czas na adekwatność. Dlaczego akurat ona? Bo właśnie ona jest tą selekcjonerką, która stoi w progu naszego umysłu i serca, aby podpowiadać nam: z jakich zasobów teraz mogę skorzystać, jak świadomie chcę zareagować, co będzie dla mnie i innych najlepsze w tej sytuacji? Adekwatność jest dla mnie starszą siostrą wolności – bo choć dysponuję całym wachlarzem możliwości, to właśnie ona – po szybkim bilansie zysków i strat – podpowiada mi, co w danym kontekście będzie najkorzystniejsze.

Wreszcie twórczość. Wydaje się, że jej przedstawiać nie trzeba, bo kreatywność wymieniana jest w czołówce najważniejszych kompetencji XXI wieku. Rozwijanie twórczości to równoległa praca na wielu obszarach – od odwagi i poczucia własnej wartości przez gimnastykę umysłu, swobodne myślenie i łączenie kropek aż po trening odkrywczości i innowacyjności. Czy twórczy pracownicy są nam potrzebni? Zakładam, że to pytanie retoryczne.

I wreszcie empatia, przyznaję, ostatnio w modzie, ale TROP empatię solidnie bierze na warsztat, budząc w kursantach jej najdojrzalsze odruchy. Ludzie z dojrzałą empatią w zespole to ci, którzy będą potrafili spojrzeć na problem z różnych perspektyw, nie wejdą łatwo w rolę ofiary czy też oprawcy, postawią granice, ale i uszanują granice drugiego. Wierzę, że w gronie ludzi o rozwiniętej dojrzałej empatii można pozwolić sobie na więcej szczerości, na twórczy konflikt i na autentyczną bliskość.

Półroczny kurs GATE wiodący przez te cztery porty: gotowość, adekwatność, twórczość i empatia to wystarczająco długi i głęboki proces, aby nauczyć się tworzyć dla siebie takie okoliczności, które sprawiają, że pracujemy i żyjemy z pasją, czerpiąc z tego ogrom satysfakcji.

Przyznaj, nie takich właśnie ludzi chcesz mieć w swoim zespole?

Tekst Agnieszki Kasprzyk

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Call Now Button