Dzisiaj oficjalnie zaczynają się szkolne WAKACJE. Dla wielu dorosłych – rodziców dzieci w wieku szkolnym, to początek ich urlopu. Ale nie tylko.
Dla nie-rodziców to również bardzo często okres wypoczynkowy. LATO jest wspaniałe i krótkie, dlatego wszyscy chcą skorzystać z jego uroków mniej więcej w tym samym czasie.
Jakie emocje towarzyszą tej chwili?
Pierwszą często jest ulga – tylko ci mniej zmęczeni całoroczną pracą mogą od razu poczuć radość. Ekscytację łatwiej poczuć, kiedy ma się w najbliższych planach atrakcyjne wyjazdy, spotkania z przyjaciółmi lub choćby zaszycie się na jakiś czas na działce, czy w domu z ogrodem.
Części rodziców towarzyszy niepokój – co zrobić z dzieckiem/dziećmi przez ok. 10 tygodni. Zapewnienie im zorganizowanego wypoczynku przez cały ten czas to koszt przekraczający możliwości wielu z nas.
Siłą rzeczy wakacje to czas, kiedy więcej przebywamy z bliskimi, a po wielu miesiącach pośpiechu i koncentracji na zadaniach i zdążaniu, wspólny czas może okazać się długo wyczekiwanym relaksem, który nieraz bywa też wyzwaniem.
Jesper Juul, w swoich rozważaniach o rodzinie pisał: „Tylko wtedy możemy mówić szczerze TAK do innych i do siebie, kiedy jesteśmy w stanie także szczerze powiedzieć NIE.”
Innymi słowy – aby opowiedzieć się za lub przeciw czemuś, trzeba mieć realny wybór. Dotyczy to tak samo rodziców i dzieci, jak relacji partnerskich między dorosłymi.
Dlatego jeśli chcemy, aby czas spędzony w gronie najbliższych był naprawdę odpoczynkiem (dla wszystkich) warto zadbać o kilka rzeczy:
- o atmosferę
Jeśli odpoczynek ma być realny, trzeba postarać się o to, by ludzie odnosili się do siebie z życzliwością i empatią.
Nawet najlepszy krajobraz i najbardziej atrakcyjna aktywność pozostawią niemiłe wspomnienia, jeśli doświadczymy przy tej okazji stresu, braku zrozumienia czy przekroczenia granic.
- przestrzeń do bezpiecznego komunikowania własnych potrzeb i preferencji dostępną dla wszystkich
Próba zmuszenia dziecka/partnera do pójścia w góry, kiedy jest to dla niej/niego aktywność nieatrakcyjna bądź wiążąca się z nadmiarowym wysiłkiem, raczej na pewno skończy się nieprzyjemną sytuacją, a wtedy o odpoczynku nie może być mowy.
- o szacunek dla odrębności i różnorodności
W miarę możliwości warto postarać się uszanować chęć/niechęć bliskiej osoby do pewnych aktywności. Czasem warto się rozdzielić na część dnia, aby umożliwić różnym typom osobowości formę odpoczynku adekwatną do ich potrzeb. Introwertyk niekoniecznie spędzi z radością cały dzień w parku rozrywki, a ekstrawertyk może nie czuć się szczęśliwy zaszyty w chatce na uboczu z książką – otoczony śpiewem ptaków i szumem drzew.
Jeśli rozdzielenie się nie jest możliwe, warto dostrzec różnice w potrzebach w grupie i jeśli to możliwe, zastosować dostosowanie do drugiej strony przy kolejnej okazji. Uczucie bycia widzianym w danej sytuacji może naprawdę wynagrodzić chwilowy dyskomfort wynikający z nieulubionej aktywności.
- o wspólny czas przy posiłkach
Jedzenie na wakacjach potrafi być zmorą, ale nie musi. Dla wielu wakacje to również czas odpoczynku od zajęć domowych, takich jak gotowanie, zmywanie, sprzątanie. Warto czas jedzenia poza domem wykorzystywać do uważnego poluzowania nawyków. Może” mięsko i ziemniaczki” warto zastąpić jakimiś nowymi daniami, popróbować innych smaków, dać sobie przestrzeń do zabawy, jedząc danego dnia tylko zielone, drygiego tylko czerwone, a trzeciego tylko żółte? To świetna okazja do poznania preferencji swoich i bliskich w lekkiej atmosferze.
- o czas „sam na sam” ze sobą
Nie wszyscy mają odwagę to przyznać, ale czasem największą euforię wywołuje wizja możliwości pojechania gdzieś lub pozostania w domu SAMEJ/SAMEMU. Dotyczy to partnerów w relacji, rodziców, a także dorastających dzieci. Jeśli pojawi się w Waszych głowach taka myśl, takie marzenie – z całego serca polecamy podzielenie się nią z bliskimi.
Jeśli druga strona poczuje się dotknięta, a może nawet odrzucona – stworzy to możliwość odbycia między Wami ważnej rozmowy. Istnieje jednak duże prawdopodobieństwo, że przyjmie taką propozycję z radością, bo być może podziela tę potrzebę, ale nie miał/miała odwagi jej wnieść.
Wierzymy, że zastosowanie tych „reguł” może pomóc pełniej uczestniczyć w letnich aktywnościach i uczynić wspólny wakacyjny czas jeszcze przyjemniejszym
Lato i wakacje i to czas przysłowiowego ładowania akumulatorów, naładujmy je na maksa!
Wszystkim życzymy dużo słońca, wiatru w żagle, bezpiecznego schronienia w czasie burzy i wszystkiego, czego potrzebują.

0 komentarzy