Lider pracuje sobą

Na czym polega „idealna liderskość”?

Instytut Druckera przeprowadził swego czasu badania mające sprawdzić, jakie cechy mają ludzie, którzy w oczach swych współpracowników są świetnymi liderami. Jak myślicie, co okazało się najważniejsze?

Odpowiedź znajdziecie w artykule Doroty Szczepan-Jakubowskiej.

„Lider pracuje sobą”

Ostatnimi laty śnieg pada w naszym pięknym kraju nieczęsto, ale pewnego dnia zeszłej zimy skutecznie zawiało na biało. Pan Ziutek mieszkający w domku na pobliskich działkach ogłosił za pośrednictwem miejscowego sklepu, że świadczy profesjonalną usługę odśnieżania. Tak właśnie się wyraził: profesjonalną. Byłam zainteresowana, ale dopytałam jeszcze, na czym polega profesjonalizm jego oferty.

– Nie mam tej koszmarnej maszyny – oświadczył z dumą – pracuję głównie sobą! – i naprężył mięśnie. Ale łopatę musi Pani dać swoją, bo moja za słaba na te hałdy! – dodał. Zatrudniłam go, bo podzielam jego wartości w obszarze pracy sobą. I faktycznie, uporał się ze śniegiem znakomicie, choć w dość osobliwym stylu, bo cały czas podśpiewywał pod nosem marsze i wydawał sobie komendy.

Jest kilka funkcji i profesji, w których najważniejszym czynnikiem sukcesu jest osoba je realizująca.

Nie jej kompetencje fachowe, nie jej narzędzia, ekspertyza, nawet nie jej doświadczenie. Najważniejsza jest OSOBA: to, jaką ma osobowość, stosunek do ludzi, do zadań, sposób reagowania na przeszkody, odporność. Jej potrzeby, ambicje, sposób rozumienia świata, rodzaj jej wrażliwości, a przede wszystkim jej wartości. Kto „pracuje sobą”? Artyści i artystki, nauczyciele i nauczycielki, być może lekarze i lekarki oraz wszystkie inne osoby zajmujące się opieką nad innymi, działacze społeczni. Taką funkcją jest też LIDER.

Czym bardziej złożony staje się świat, a komplikuje się przecież ogromnie, czym częściej zaskakuje nas rzeczywistość, tym większa jest potrzeba prawdziwych liderów. Prawdziwych w każdym tego słowa znaczeniu. Prawdziwych, czyli skutecznych, ale też prawdziwych, bo działających w zgodzie ze sobą, szczerych, mających swe moce i słabości, których nie ukrywają za wszelką cenę.

Instytut Druckera przeprowadził swego czasu badania mające sprawdzić, jakie cechy mają ludzie, którzy w oczach swych współpracowników są świetnymi liderami. Czy coś ich łączy? Czy istnieje magiczny składnik „idealnej liderskości”? Hmmm. I tak, i nie. Badanych liderów dzieliło bardzo wiele, a łączyło tylko jedno: to, że inni im ufają. Tylko tyle i aż tyle.

Z perspektywy psychologicznej ufamy ludziom spójnym, takim, którzy mówią, co myślą, co robią
i co czują (no, chyba, że postradamy rozum i będziemy ufać manipulantom i populistom). Nie ufamy zaś ludziom z dyżurną maską na obliczu, nawet, jeśli byłaby bardzo atrakcyjna. Dlatego najważniejszym wyzwaniem liderskim jest rozwój osobowościowy, a szczególnie praca na swoich mocnych stronach.

Przez kilka najbliższych miesięcy będziemy skupiać się na różnych aspektach i metodach rozwoju osobistego lidera i liderki, na tym, jak jego/jej cechy osobowościowe wpływają na zespoły, jak może on/ona wykorzystywać swoje mocne strony, Jak „ostrzyć piłę” czyli dbać o swoją energię, jak szukać wsparcia i jak dawać wsparcie wykorzystując swoje zalety i nie próbując stawać się kimś innym. Zaczynamy akcję pt. LIDER PRACUJE SOBĄ!

Podziel się!

Shares

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *