Relacje miedzy młodszymi a starszymi w epoce zmiany

Jac Jakubow­ski, 2014-10-07 16:43:00

Przez tysiąc­lecia ludzie żyli w świecie, w którym normą była stabil­ność. Jed­nym z jej pod­stawowych przejawów była naturalna „sztafeta pokoleń”. Starsi uczyli młod­szych. Prze­kazywali im wiedzę o świecie, umie­jęt­no­ści nie­zbędne zarówno do uprawy roli, produkowania butów, jak i zachowywania się w sytu­acjach spo­łecz­nych. Waż­nym jest to, że wiedzy tej general­nie było nie­wiele, ponadto była dość „stabilna” i z założenia prawie każdy dorosły wiedział więcej niż młody. Podobno ilość bitów, jakie do zapamiętania miał prze­ciętny człowiek śre­dniowiecza mie­ści się w jed­nym wydaniu tygo­dnika typu New­sweek. Ludzie uczyli się w działaniu, poprzez codzienne doświad­czenia, opowie­ści, polecenia.

Przy okazji prze­kazywania wiedzy odbywał się także inny, ważny proces. Młodzi byli kształ­towani, for­mowani. Mieli szansę nasączać się mądro­ścią, duchowymi praw­dami, głębokimi reflek­sjami. Nie­stety normą było kon­sekwentne, bar­dzo często brutalne zmuszanie do określonego stylu życia, kon­kret­nych zachowań. Miej­sce w spo­łeczeń­stwie było wła­ściwie zdeter­minowane i zależało głów­nie od klasy spo­łecz­nej, położenia geo­graficz­nego, przy­pisania do określonego rodu, klanu, spo­łecz­no­ści. Wąski zakres wyboru był odpowied­nio zagospodarowany przez dorosłych ( a dotyczył kwestii tj. z kim należy założyć rodzinę, co zostanie odziedziczone, jaki zawód będzie naj­wła­ściw­szy etc). Cały porządek spo­łeczny opierał się na hierar­chii, a pod­stawowym mechanizmem była dominacja, usank­cjonowana w sys­temie wierzeń.

Jed­nocześnie takich naprawdę Star­szych było nie­wielu. Śred­nia życia oscylowała wokół trzydziestki, do pięć­dziesiątki dożywali szczę­ściarze. Mogli mieć poczucie wyjąt­kowo­ści, daru od sił wyż­szych. Byli osobami, które prze­żyły różne trudne sytuacje, miały pozycję i dorobek. Nie­zależ­nie od tego, czy urodzili się chłopem, czy arystokratą, w swoim środowisku przed­stawiali osobiste prze­myślenia i odkrycia jako prawdy ostateczne. Mówili „świat wygląda w taki oto spo­sób, a ty młody masz się tego nauczyć”. Utwier­dzała ich w tym panująca w naj­bliż­szym otoczeniu religia odwołująca się do Boga, bóstw, czy drogi do oświecenia. Na mar­ginesie mówiąc – na takim paradyg­macie do dziś postawiony jest nasz sys­tem oświatowy, w którym ocena z egzaminu (czyli odpowiedzi na przy­gotowane przez star­szych pytania) stanowi o war­to­ści człowieka.

Młodzi w każ­dej epoce trochę się szar­pali, stawiali, wymyślali swoje. Odkrywali nowe prawa, ustanawiali nowe obyczaje (które się starym w głowie nie mie­ściły), budowali nowe spo­soby widzenia świata. Potem naturalną koleją rzeczy stawali się star­szymi, zdobywali pozycję spo­łeczną i… pouczali następ­nych młodych. Jed­nak takie zmiany w rozumieniu świata, obyczajach, tech­nice zachodziły wolno, zaj­mowały setki lat i z per­spek­tywy jed­nostki były prawie nie­zauważalne. Jeżeli w jakimś czasie coś przy­spieszyło, to na podorędziu był tekst „Popatrz, co się z tym światem dzieje. Za moich czasów…”

No i miarka się prze­brała. Dotar­liśmy w roz­woju cywilizacji do takiego momentu, że zmiana stała się codzien­no­ścią. W każ­dej chwili przy­bywa nie­praw­dopodobna ilość wiedzy, kul­tury prze­nikają się nie­ustan­nie, a wynalazki wywracające pół życia do góry nogami stają się codzien­no­ścią. To, co jesz­cze wczoraj było oczywisto­ścią (a nawet oczywistą oczywisto­ścią), dzisiaj okazuje się inne.

„…jesteśmy ostat­nią generacją starej cywilizacji, a zarazem pierw­szym pokoleniem nowej. Dlatego wiele naszych osobistych lęków, niejasno­ści i uczuć zagubienia rodzi się z kon­fliktu, który roz­grywa się w nas samych i w instytucjach naszego życia. Jest to kon­flikt pomiędzy umierającą cywilizacją drugiej fali a wynurzającą się cywilizacją, która domaga się dla siebie miej­sca. Jeżeli raz to zro­zumiemy, wtedy wiele bez­sen­sow­nych na pierw­szy rzut oka wydarzeń ukaże swą głęboką treść. Zaczną się odsłaniać zarysy wiel­kiego wzorca prze­mian.”

Alvin i Heidi Tof­fler „Budowa Nowej Cywilizacji. Polityka trzeciej fali”

Jedną z tych prze­mian jest rodząca się prze­paść między pokoleniami. Naturalna ciągłość oparta na prze­wadze wiedzy, pozycji, bogac­twa chwieje się pod wpływem wirującej rze­czy­wi­sto­ści. Młodzi rodzą się w innym świecie niż o dziesięć lat star­sze pokolenie. Wnoszą świeże nawyki pozwalające niejed­nokrot­nie na wyż­szą efek­tyw­ność. Z lek­ceważeniem patrzą na mamuty, które nie potrafią wysłać prostego maila, a co dopiero włączyć się w inter­netową spo­łecz­ność. A starsi ze swoim bagażem doświad­czeń i z trudem zdobytą mądro­ścią czują się wypychani z życia spo­łecz­nego.

Ta prze­paść jest groźna dla jed­nych i drugich. Starsi wpadają w zgorzk­nienie, zamykają się w skorupie daw­nych nawyków i mar­nie przędą w psychicz­nej samot­no­ści. Zgrbna fraza „Za moich czasów…” nikogo już nie interesuje. Jed­nocześnie ich rzeczywiste kom­peten­cje są nie­wy­korzystywane. Z drugiej strony mądro­ści życiowej nie nabywa się tak szybko. Młodzi przez brak korzeni roz­mieniają się na drobne, wpadają w pułapki wszel­kiego rodzaju płycizn codzien­no­ści (kon­sump­cjonizm, pracoholizm, uzależ­nienia). Zafascynowani moż­liwo­ściami tracą sens i kierunek.

Ciekawe i potwier­dzające dramatyczną potrzebę kon­taktu są doświad­czenia z warsz­tatów dialogu międzypokoleniowego. Kiedy młodsi i starsi z uwagą się wysłuchają, wejdą na chwilę do wzajem­nych światów, powstaje nowa, nie­spodziewana dla uczest­ników jakość. Młodzi odkrywają głębię, prze­trawione doświad­czenia, uczucia i rozumienie świata. Starsi czują świeżość i ener­gię, z fascynacją dotykają nie­znanych im klimatów, obser­wują ducha nowej epoki. A na kon­kret­nym, zadaniowym poziomie, produkt wypracowany przez zespół wzajem­nie się słuchających młodych i star­szych jest jakoś­ciowo dużo lep­szy.

Jeżeli nie chcemy, żeby roz­wijająca się cywilizacja wiedzy generowała chaos nie komunikujacych się ze sobą generacji, roz­wijanie dialogu międzypokoleniowego musi stać się tak samo waż­nym zada­niem jak dialog międzykul­turowy, czy równe trak­towanie kobiet i męż­czyzn.

Redak­cja: Mar­tyna Śliwecka



Podoba Ci się ten artykuł? Udostęp­nij go!

Co to jest BAIT?

BAIT — Baza Artykułów Instytutu TROP

Instytut TROP stworzył Bazę Artykułów w których znajdą się artykuły na temat:

  • specjalizacji w Akademii TROP,
  • modeli roz­woju,
  • idei, podejść i obszarów pracy,
  • rynku szkoleniowego.

Zapraszamy do lek­tury.

Po prawej stronie możesz prze­glądać nasze artykuły po autorach oraz zobaczyć naj­now­sze pozycje. Poniżej natomiast znaj­duje się podział według zagad­nień. Ten spis jest zawsze dostępny pod tre­ścią artykułu.

Autorzy

Klik­nij na osobie, aby zobaczyć jej artykuły:


Dorota Szczepan-Jakubowska


Jac Jakubow­ski


Alicja Kulawik


Justyna Zacharuk


Paulina Wój­cik

Zagad­nienia

Klik­nij na zagad­nieniu, aby roz­winąć listę artykułów.

Czy wiesz co to znaczy? — Pojęcia

Dokąd zmierzamy? — przy­szłość gospodarki i cywilizacji

Ewa­lu­acja, czyli co tu się dzieje

Inteligen­cja emocjonalna i empatia

Metoda TROP

Praca z kon­flik­tem

Praca zespołowa

Przy­wódz­two

Schowek na narzędzia, czyli pakamera

Studia przy­pad­ków

Szkolenie i coaching

Zmiana i roz­wój

Naj­now­sze atykuły

Trenowanie spon­tanicz­nej reak­cji empatycz­nej — Jac Jakubow­ski, 2014-10-27 12:43:00

Przy­szłość, która już się dzieje — Jac Jakubow­ski, 2014-10-16 16:26:00

Nawyk — Jac Jakubow­ski, 2014-10-16 12:25:00

Przed­siębior­czość trenera, coacha, lidera zmiany — Jac Jakubow­ski, 2014-10-16 11:55:00

Zmiana (czyli ludzie a zmiana) — Jac Jakubow­ski, 2014-10-15 19:41:00

Procesy grupowe (czyli koszty i zyski wynikające z ist­nienia procesów grupowych) — Jac Jakubow­ski, 2014-10-15 19:31:00

O sytu­acji edukacyj­nej. O uczeniu się — Jac Jakubow­ski, 2014-10-15 11:40:00

O procesie grupowym — Jac Jakubow­ski, 2014-10-15 11:22:00

Animatorzy roz­woju — Jac Jakubow­ski, 2014-10-15 11:11:00

Pokaż się — moc super­wizji — Justyna Zacharuk, 2014-10-14 19:24:00

Nowy paradyg­mat zarzą­dza­nia w cywilizacji wiedzy — Jac Jakubow­ski, 2014-10-14 17:08:00

Być per­for­merem spo­łecz­nym — Jac Jakubow­ski, 2014-10-14 16:56:00

Proces uczenia się we współ­czesnym biz­nesie — Jac Jakubow­ski, 2014-10-13 17:11:00

Lider zmiany — Jac Jakubow­ski, 2014-10-13 16:00:00

Być sobą w świecie zmiany — Jac Jakubow­ski, 2014-10-12 15:57:00

Modele myślowe — Jac Jakubow­ski, 2014-10-11 12:18:00

Dylematy współ­czesnego biz­nesu — Jac Jakubow­ski, 2014-10-10 10:24:00

Emocje i empatia — Jac Jakubow­ski, 2014-10-09 12:04:00

Warsz­tat (czyli czym jest warsz­tat i jaką speł­nia rolę) — Jac Jakubow­ski, 2014-10-08 19:46:00

Wierzyć w siebie we współ­czesnym biz­nesie — Jac Jakubow­ski, 2014-10-08 17:17:00