Nawyk

Jac Jakubow­ski, 2014-10-16 12:25:00

Mamy jako ludzie pewien zasób, który bywa prze­kleń­stwem. Znakomicie pisze o tym jeden z waż­nych autorytetów psychologicz­nych Stephen R. Covey.

“Jestem Twoim nieod­łącz­nym towarzyszem. Jestem twoim naj­więk­szym pomoc­nikiem albo naj­cięż­szym brzemieniem. Popycham cię naprzód albo ciągnę do porażki. Jestem do twojej dys­pozycji. Połowę rzeczy, które robisz, mógł­byś rów­nie dobrze prze­kazać mnie, a ja będę w stanie robić je szybko, wła­ściwie.

Łatwo się mną kieruje – musisz być po prostu nie­wzruszony. Pokaż mi dokład­nie, jak mam coś zrobić, a po kilku lek­cjach będę robił to automatycz­nie. Jestem sługą wszyst­kich wybit­nych ludzi; ale nie­stety i wszyst­kich nie­udacz­ników. Ci, którzy są nie­udacz­nikami, są tacy przeze mnie. Nie jestem maszyną, chociaż pracuję z dokład­no­ścią maszyny i inteligen­cją istoty ludz­kiej. Możesz dzięki mnie zyskać i stracić – dla mnie to bez róż­nicy.

Wyszkol mnie, bądź wobec mnie stanow­czy, a złożę świat u twoich stóp.

Pobłażaj mi, a cię znisz­czę.

Kim jestem?

Jestem nawykiem.”

Stephen R. Covey „8 nawyk – od efek­tyw­no­ści do wiel­ko­ści i odkrycia własnego głosu.

Nawyk to nabyte (wyuczone) zachowanie, którym w automatyczny, pozaświadomy, spon­taniczny spo­sób reagujemy w jakiejś sytu­acji. Nawykiem nie są reak­cje instynk­towne – błyskawicz­nie uskakujemy przed lecącym w naszą stronę kamieniem, krew w nas żywiej krąży na widok osob­nika płci prze­ciw­nej itp. Jed­nak mówienie grzecz­nym, sygnalizującym przyjazne nastawienie głosem „dzień dobry” jest typowym nawykiem, który rodzice starają się wpoić dziecku. To miłe sercu zachowanie zaliczane jest do dobrego wychowania. Paskud­nym z kolei nawykiem jest rzucana przez nastolatka agresyw­nym tonem zaczepka wobec obcej, spo­koj­nie sobie idącej osoby, dzięki czemu ma on nadzieję zaskar­bić sobie względy rechoczącej grupki rówieśników.

Każdy z nas ma masę mniej lub bar­dziej utrwalonych nawyków. Dzięki kon­struk­tyw­nym możemy pracować, poro­zumiewać się, budować relacje. Nie­stety nawyki destruk­cyjne, a także autodestruk­cyjne mogą nisz­czyć nasze zdrowie, życie rodzinne, pracę sens ist­nienia.

Ciekawą dziedziną są nawyki edukacyjne

Szkoła oparta jest na pew­nym pod­stawowym, wydawałoby się oczywistym, założeniu. Starsi, mądrzejsi muszą prze­kazać wiedzę „mniej wiedzącym”. Było to skuteczne w cza­sach, kiedy całej wiedzy było tyle, co kot napłakał. Podobno mądrzy naukowcy wymyślili, że ilość bitów infor­macyj­nych, które opanować musiał prze­ciętny człowiek śre­dniowiecza obec­nie mie­ści się w jed­nym tygo­dniku typu New­sweek. Bity te przy­swajało się w rodzinie, ew. w trak­cie przy­sposobienia do zawodu (chłopa albo króla). Masową szkołę zor­ganizowano już w nowożyt­nych cza­sach – pozwoliła ona na ujed­nolicanie spo­łeczeństw coraz więk­szych państw i prze­kazywanie solid­nego pakietu infor­macyj­nego. W swojej struk­turze była ona także miej­scem uczenia nawyków związanych z postawą posłuszeń­stwa – pod­stawowej cnoty w fir­mie kapitalistycz­nej. Kłopot w tym, że… świat się zmienił. Wiedzy na każdy moż­liwy temat jest tyle, że nie ma naj­mniej­szych szans jej w jakikol­wiek spo­sób opanować. Na w erze googla wiruje ona w prze­strzeni wir­tual­nej i można ją mieć na skinienie ręki. Cenione jest zaan­gażowanie, kreatyw­ność, zdol­ność nie­ustan­nego uczenia się, umiejęt­ność stale świeżego patrzenia na dziejącą się rzeczywistość.

W edukacji odbiciem tego procesu są metody aktywne, tworzenie prze­strzeni do pod­miotowego decydowania o procesie uczenia się, uzyskiwanie syner­gii w grupie uczą­cej się. Trenerzy, nowocześni nauczyciele, tutorzy, coachowie, men­torzy, doradcy – wszyscy uczymy się nowych nawyków edukacyj­nych. Chcemy umieć spon­tanicz­nie kon­cen­trować uwagę na klien­cie i słuchać go całym sobą (a nie zastanawiać się, jak patrzeć, co zrobić z rękami i czy to dobry moment na zadanie pytania). Chcemy w komu­ni­ka­cji stosować w naturalny, a nie sztuczny spo­sób komunikat JA, świad­czący o szacunku do drugiej osoby i gotowo­ści do otwar­to­ści na argumenty. Chcemy umieć w naturalny spo­sób dostroić nasze neurony lustrzane i złapać emocjonalny kon­takt z osobą, którą mamy wspierać w uczeniu się. I nie odpowiadać agresją na agresję, tylko „stanow­czo i bez lęku” przed­stawić swoje zdanie. To wszystko to są nowe nawyki edukacyjne, pozwalające w naturalny, auten­tyczny spo­sób budować sytuacje edukacyjną, w której ludzie odkrywają swoją ciekawość, prze­kraczają wewnętrzne ograniczenia. W której czer­pią satys­fak­cję z własnej, wol­nej aktyw­no­ści realizującej się czasem w rado­ści i śmiechu, a czasem w bólu i nie­po­koju.

Ale… lubilibyśmy objaśnić malucz­kim, na czym ten świat polega. Lubimy pod­minować, „pogwiaz­dować”, pokazać nie­sfor­nym miej­sce w szeregu. Opisujemy lek­cję, szkolenie jako warsz­tat, ale w rze­czy­wi­sto­ści nie zmieniamy paradyg­matu, chcemy „prze­kazać wiedzę”, nauczyć, przy­musić do „opanowania materiału” ozdabiając to scen­kami, prezen­tacjami, pozor­nym dialogiem…

Moja córka od naj­młod­szych lat nasiąkała róż­nymi klimatami warsz­tatowymi. Któregoś dnia, w pierw­szych latach szkoły pod­stawowej, przy­szła do jej klasy młoda dama i oznaj­miła, że dzisiaj na lek­cji będzie… warsz­tat! Poprowadziła zajęcia i zgod­nie z jed­nym z nawyków warsz­tatowych zapytała na koniec małych uczest­ników, jak im się podobało. Córeczka z wrodzoną sobie szczero­ścią odparła, że zajęcia były miłe ale to nie był warsz­tat. Jak to? – spytała nieco zaskoczona Pani. Na warsz­tacie – odparła niczym nie zrażona córeczka – dzieci siedzą tak, że widzą siebie nawzajem i Pani, która prowadzi, mówi mniej niż dzieci!.

To kwin­tesen­cja nowego paradyg­matu edukacyj­nego. Trzeba stworzyć sytuację, w której uczest­nicy dostrzegają się nawzajem i są aktywni. Wszystko wskazuje, że Pani prowadząca uległa starym nawykom edukacyj­nym i mówiła, mówiła, mówiła…

Zacząłem od Covey’a, to może też jego słowami zakoń­czę.

„W dzisiej­szym świecie wysoka skutecz­ność – na poziomie jed­nostki i orga­ni­za­cji — nie jest już kwestią wyboru, to cena wej­ścia do gry. Ale prze­trwanie, prosperowanie, wprowadzanie innowacji, doskonalenie i prze­wodzenie w tej nowej rze­czy­wi­sto­ści będą wymagały od nas, byśmy budowali dalej j wykroczyli poza skutecz­ność. Wezwaniem i potrzebą nowej epoki jest wiel­kość — speł­nienie, pełna pasji optymalizacja i znaczący wkład. Należą one do innej sfery, do innego wymiaru. Róż­nią się jako­ścią, tak jak znaczenie różni się jakoś­ciowo, a nie tylko stop­niem, od suk­cesu. Sięgnięcie wyżyn ludz­kiego geniu­szu i motywacji – co możemy nazwać głosem – wymaga nowego spo­sobu myślenia, nowego zestawu umie­jęt­no­ści, nowego zasobu narzędzi… nowego nawyku.

Ósmy nawyk zatem to nie jedynie dodanie do poprzed­nich sied­miu kolej­nego, o którym jakoś zapo­mniano. Jest to zro­zumienie i zaprzężenie potęgi trzeciego wymiaru do sied­miu nawyków, które odpowiadają na główne wyzwanie Epoki Pracow­nika Opierającego się na Wiedzy. Tym ósmym nawykiem jest odkrycie własnego głosu i zain­spirowanie innych ludzi, by odkryli swój głos”.

Stephen R. Covey „8 nawyk – od efek­tyw­no­ści do wiel­ko­ści i odkrycia własnego głosu.

I wtedy można nawet robić wykłady. Tylko swoim, głębokim głosem i pomagając innym w odkrywaniu ich głosu.



Podoba Ci się ten artykuł? Udostęp­nij go!

Co to jest BAIT?

BAIT — Baza Artykułów Instytutu TROP

Instytut TROP stworzył Bazę Artykułów w których znajdą się artykuły na temat:

  • specjalizacji w Akademii TROP,
  • modeli roz­woju,
  • idei, podejść i obszarów pracy,
  • rynku szkoleniowego.

Zapraszamy do lek­tury.

Po prawej stronie możesz prze­glądać nasze artykuły po autorach oraz zobaczyć naj­now­sze pozycje. Poniżej natomiast znaj­duje się podział według zagad­nień. Ten spis jest zawsze dostępny pod tre­ścią artykułu.

Autorzy

Klik­nij na osobie, aby zobaczyć jej artykuły:


Dorota Szczepan-Jakubowska


Jac Jakubow­ski


Alicja Kulawik


Justyna Zacharuk


Paulina Wój­cik

Zagad­nienia

Klik­nij na zagad­nieniu, aby roz­winąć listę artykułów.

Czy wiesz co to znaczy? — Pojęcia

Dokąd zmierzamy? — przy­szłość gospodarki i cywilizacji

Ewa­lu­acja, czyli co tu się dzieje

Inteligen­cja emocjonalna i empatia

Metoda TROP

Praca z kon­flik­tem

Praca zespołowa

Przy­wódz­two

Schowek na narzędzia, czyli pakamera

Studia przy­pad­ków

Szkolenie i coaching

Zmiana i roz­wój

Naj­now­sze atykuły

Trenowanie spon­tanicz­nej reak­cji empatycz­nej — Jac Jakubow­ski, 2014-10-27 12:43:00

Przy­szłość, która już się dzieje — Jac Jakubow­ski, 2014-10-16 16:26:00

Nawyk — Jac Jakubow­ski, 2014-10-16 12:25:00

Przed­siębior­czość trenera, coacha, lidera zmiany — Jac Jakubow­ski, 2014-10-16 11:55:00

Zmiana (czyli ludzie a zmiana) — Jac Jakubow­ski, 2014-10-15 19:41:00

Procesy grupowe (czyli koszty i zyski wynikające z ist­nienia procesów grupowych) — Jac Jakubow­ski, 2014-10-15 19:31:00

O sytu­acji edukacyj­nej. O uczeniu się — Jac Jakubow­ski, 2014-10-15 11:40:00

O procesie grupowym — Jac Jakubow­ski, 2014-10-15 11:22:00

Animatorzy roz­woju — Jac Jakubow­ski, 2014-10-15 11:11:00

Pokaż się — moc super­wizji — Justyna Zacharuk, 2014-10-14 19:24:00

Nowy paradyg­mat zarzą­dza­nia w cywilizacji wiedzy — Jac Jakubow­ski, 2014-10-14 17:08:00

Być per­for­merem spo­łecz­nym — Jac Jakubow­ski, 2014-10-14 16:56:00

Proces uczenia się we współ­czesnym biz­nesie — Jac Jakubow­ski, 2014-10-13 17:11:00

Lider zmiany — Jac Jakubow­ski, 2014-10-13 16:00:00

Być sobą w świecie zmiany — Jac Jakubow­ski, 2014-10-12 15:57:00

Modele myślowe — Jac Jakubow­ski, 2014-10-11 12:18:00

Dylematy współ­czesnego biz­nesu — Jac Jakubow­ski, 2014-10-10 10:24:00

Emocje i empatia — Jac Jakubow­ski, 2014-10-09 12:04:00

Warsz­tat (czyli czym jest warsz­tat i jaką speł­nia rolę) — Jac Jakubow­ski, 2014-10-08 19:46:00

Wierzyć w siebie we współ­czesnym biz­nesie — Jac Jakubow­ski, 2014-10-08 17:17:00